Szyby specjalne w oknach: bezpieczne, akustyczne i przeciwsłoneczne rozwiązania dla domów

Przy wyborze okien łatwo utknąć na liczbie komór profilu i współczynniku Uw, choć to pakiet szybowy zajmuje większość powierzchni okna i w dużej mierze decyduje o komforcie przy hałasie, bezpieczeństwie oraz przegrzewaniu pomieszczeń. Co ważne, nie istnieje jedna „lepsza szyba” do całego domu. Pakiet dobry do sypialni przy ruchliwej ulicy może być niepotrzebnie ciężki w małym oknie gospodarczym, a szkło mocno ograniczające energię słoneczną na zachodniej elewacji może nie mieć sensu od północy.

Dlatego szybę trzeba dobierać do konkretnego otworu. W dokumentacji nie wystarczy zapis „pakiet trzyszybowy”. Liczy się jego dokładna budowa, rodzaj szkła, powłoki, szerokości komór oraz parametry całego zestawu. Zapis w rodzaju 4/16/4/16/4 opisuje kolejno grubości tafli i przestrzeni międzyszybowych w milimetrach. Przy szkle laminowanym pojawiają się dodatkowe oznaczenia odnoszące się do budowy laminatu i warstw folii.

Na wycenie warto sprawdzić przynajmniej Ug, czyli współczynnik przenikania ciepła samej szyby, g, określający całkowitą przepuszczalność energii słonecznej, oraz Lt, czyli przepuszczalność światła. Jeśli problemem jest hałas, potrzebne są jeszcze parametry akustyczne. Jeżeli liczy się bezpieczeństwo, trzeba znać klasę konkretnej tafli lub zestawu i nie przenosić jej automatycznie na całe okno.

Szkło bezpieczne i antywłamaniowe to nie to samo

Najczęstszy błąd polega na wrzucaniu szkła hartowanego, laminowanego i antywłamaniowego do jednego worka. Te rozwiązania mogą się uzupełniać, ale odpowiadają na różne zagrożenia.

Szkło hartowane ESG jest znacznie bardziej odporne mechanicznie i termicznie od zwykłego szkła. Gdy jednak dojdzie do jego rozbicia, rozpada się na dużą liczbę drobnych, stosunkowo nieostrych fragmentów. Jego podstawową zaletą jest więc zmniejszenie ryzyka poważnego skaleczenia po stłuczeniu. To ważne w drzwiach tarasowych, nisko położonych przeszkleniach i innych miejscach, w których człowiek może wpaść na taflę.

Nie oznacza to ochrony przed włamaniem. Po rozpadzie hartowanego szkła w przeszkleniu powstaje otwór.

Inaczej zachowuje się szkło laminowane VSG. Składa się z co najmniej dwóch tafli połączonych warstwą pośrednią, najczęściej folią PVB. Po uderzeniu szkło może popękać, ale fragmenty pozostają przyklejone do warstwy pośredniej. Zmniejsza to ryzyko wypadnięcia odłamków i pozwala utrzymać uszkodzoną taflę w jednym kawałku.

Tu trzeba jednak rozdzielić dwa pojęcia:

  • szkło bezpieczne przy uderzeniu ma przede wszystkim ograniczać skutki wypadku i zranienia,

  • szkło ochronne o podwyższonej odporności na ręczny atak jest badane pod kątem utrudniania sforsowania przeszklenia.

Klasy takie jak P2A czy P4A dotyczą odporności szkła ochronnego badanej według PN-EN 356. Nie opisują sposobu bezpiecznego rozpadu szkła i przede wszystkim nie oznaczają klasy RC całego okna. Przykładowo w aktualnych świadectwach badań producenta występują laminaty Pilkington Optilam w klasach P2A oraz P4A, ale jest to klasyfikacja konkretnego szkła.

Jeżeli inwestor oczekuje okna o określonej odporności na włamanie, musi sprawdzić dokumentację całego wyrobu okiennego: ramy, okuć, punktów ryglowania, klamki, sposobu osadzenia szyby i samego przeszklenia. Włożenie szyby P4A do przypadkowego okna nie daje automatycznie okna w klasie RC2.

Przy dużych skrzydłach pojawia się jeszcze jeden problem: masa pakietu. Szkło laminowane, grubsze tafle i rozbudowane zestawy akustyczne potrafią mocno zwiększyć ciężar skrzydła. Dla przykładu przebadany dwukomorowy pakiet o budowie 8/16 Ar/6/18 Ar/55.2 ważył 62,9 kg/m². Nie jest to uniwersalna wartość dla „szyby akustycznej”, ale dobrze pokazuje skalę obciążenia.

Przy dużym oknie producent stolarki powinien więc sprawdzić:

  • dopuszczalną masę skrzydła dla zastosowanych okuć i zawiasów,

  • maksymalne wymiary skrzydła w danym systemie,

  • możliwość zastosowania wybranego pakietu w profilu,

  • sposób podparcia i szklenia pakietu.

Pomijanie masy szyby na etapie zamówienia kończy się źle: skrzydło może pracować ciężej, wymagać częstszej regulacji albo dany zestaw w ogóle nie powinien zostać wykonany w planowanym rozmiarze.

Przy hałasie samo Rw nie wystarcza

Jeżeli nocą słychać samochody, autobusy albo pociągi, wymiana standardowego pakietu na akustyczny rzeczywiście może dać dużą różnicę. Najpierw trzeba jednak ustalić, którędy hałas wchodzi do pomieszczenia.

Nieszczelne skrzydło, źle wyregulowane okucia, nawiewnik albo niedopracowane połączenie okna z murem mogą zniweczyć efekt drogiego szkła. Dlatego przy istniejących oknach pierwszą czynnością powinno być sprawdzenie docisku uszczelek i montażu. Dopiero potem ma sens inwestowanie w mocniejszy pakiet.

Szyby akustyczne wykorzystują między innymi różne grubości tafli oraz szkło laminowane z warstwą tłumiącą drgania. Asymetryczny układ ogranicza zjawisko, w którym kilka tafli wpada w podobny rezonans przy tych samych częstotliwościach.

Nie należy jednak kupować takiego zestawu wyłącznie na podstawie hasła „Rw 42 dB”. Pełna informacja powinna wyglądać na przykład tak: Rw (C; Ctr) = 42 (-2; -3) dB. W takim zapisie:

  • Rw to ważony wskaźnik izolacyjności akustycznej,

  • C jest poprawką widmową stosowaną przy określonych typach hałasu,

  • Ctr uwzględnia widmo z większym udziałem niższych częstotliwości, typowe między innymi dla części hałasu komunikacyjnego.

W przytoczonym przykładzie po zastosowaniu poprawki Ctr otrzymujemy wartość 39 dB. Dlatego dwa pakiety o identycznym Rw nie muszą zachowywać się jednakowo przy ruchliwej drodze.

Znaczenie ma także kierunek i charakter źródła hałasu. Inaczej dobiera się przeszklenie do jednostajnego szumu trasy szybkiego ruchu, inaczej do torów kolejowych, a jeszcze inaczej do podwórka, na którym dominują głosy ludzi. Przy poważnym problemie nie warto zgadywać na podstawie samego Rw. Trzeba określić źródło i porównywać komplet parametrów Rw, C i Ctr.

Badania producenta pokazują, jak szeroki może być zakres wyników. Wśród przebadanych jednokomorowych zestawów Pilkington są konfiguracje osiągające Rw od 42 do 51 dB, zależnie od budowy. Nie oznacza to jednak, że gotowe okno zamontowane w domu uzyska dokładnie taki sam wynik. Badanie pakietu szybowego dotyczy konkretnej próbki w określonych warunkach, natomiast rzeczywista izolacyjność całego okna zależy jeszcze od ramy, uszczelek, okuć, nawiewników, wymiarów i montażu.

Praktyczna zasada jest więc prosta: do sypialni od strony ulicy zamawia się pakiet na podstawie pełnego wyniku akustycznego i rodzaju hałasu, a nie dlatego, że sprzedawca nazwał szybę „wyciszającą”.

Trzeba też ponownie pilnować ciężaru. Pakiet z grubymi, asymetrycznymi taflami i laminatem akustycznym może być wyraźnie cięższy od standardowej trójszyby. Przy szerokim skrzydle drzwi tarasowych decyzję o akustyce trzeba skoordynować z nośnością okuć, a nie dopisywać mocniejszą szybę na końcu zamówienia.

Ochrona przed słońcem: najpierw g, potem przepuszczalność światła

Duże przeszklenie od południa albo zachodu może być zimą zaletą, ale latem szybko zamienia salon w pomieszczenie wymagające intensywnego chłodzenia. Tu najważniejszym parametrem jest współczynnik g. Informuje, jaka część całkowitej energii promieniowania słonecznego przedostaje się przez przeszklenie do wnętrza.

Im niższe g, tym mniej energii słonecznej trafia do pomieszczenia. Nie należy jednak patrzeć na ten parametr osobno. Obok niego trzeba sprawdzić Lt, czyli przepuszczalność światła. Zbyt agresywna ochrona przeciwsłoneczna może ograniczyć nie tylko nagrzewanie, lecz także ilość światła dziennego.

Dobrze pokazują to konkretne odmiany szkła przeciwsłonecznego. W gamie Pilkington Suncool występują między innymi warianty 70/35, 60/31 i 50/25, pozwalające dobierać relację między dostępem światła a ograniczaniem energii słonecznej. Producent podaje też przykład szkła Suncool 50/25, dla którego w określonym zespoleniu całkowita przepuszczalność energii słonecznej wynosi około 27%, podczas gdy dla porównywanego standardowego zestawu wskazano wartość bliską 63%.

To duża różnica, ale ma swoją cenę użytkową: mniejsze zyski słoneczne działają również zimą. Szyba nie wie, czy jest lipiec, czy styczeń. Jeżeli ogranicza dopływ energii słonecznej, robi to przez cały rok.

Dlatego przed wyborem szkła przeciwsłonecznego trzeba odpowiedzieć na kilka pytań:

  • czy przeszklenie jest skierowane na południe lub zachód,

  • jak duża jest powierzchnia szkła,

  • czy przed oknem znajdują się drzewa, sąsiedni budynek albo głęboki okap,

  • czy dom ma klimatyzację lub inne aktywne chłodzenie,

  • czy istnieje możliwość zastosowania rolet, żaluzji fasadowych albo innych osłon zewnętrznych,

  • czy zimowe zyski słoneczne są istotne dla bilansu budynku.

Osłona zewnętrzna ma ważną przewagę: można nią sterować. Latem zatrzymuje promieniowanie przed szybą, a zimą można ją całkowicie podnieść. Szkło przeciwsłoneczne działa stale. Z tego powodu w części domów lepszym rozwiązaniem będzie standardowa szyba niskoemisyjna połączona ze skutecznym zacienieniem zewnętrznym, a w innych — zwłaszcza przy bardzo dużych i trudnych do osłonięcia przeszkleniach — niższy współczynnik g będzie uzasadniony już w samej szybie.

Nie należy przy tym mylić szkła niskoemisyjnego ze szkłem przeciwsłonecznym. Powłoka niskoemisyjna służy przede wszystkim ograniczaniu strat ciepła z wnętrza. Szkło przeciwsłoneczne ma dodatkowo ograniczać energię słoneczną docierającą z zewnątrz. Jeden pakiet może łączyć obie funkcje, ale trzeba to potwierdzić parametrami, a nie nazwą handlową.

Najrozsądniej nie zamawiać identycznej szyby do wszystkich okien. W praktycznym projekcie można zastosować standardowy pakiet tam, gdzie nie ma szczególnych zagrożeń, laminat w miejscach wymagających ochrony przed skutkami uderzenia, odpowiednio sklasyfikowane szkło ochronne tam, gdzie celem jest utrudnienie ręcznego ataku, pakiet akustyczny od strony intensywnego hałasu oraz szkło o obniżonym g lub zewnętrzne zacienienie przy dużych przeszkleniach narażonych na przegrzewanie.

FAQ

Czy szyba P4A oznacza, że okno jest antywłamaniowe w klasie RC2?
Nie. P4A jest klasą odporności konkretnego szkła ochronnego według PN-EN 356. Klasa RC dotyczy kompletnego wyrobu i uwzględnia między innymi konstrukcję ramy, okucia, ryglowanie, osadzenie szkła i pozostałe elementy okna.

Czy szkło hartowane jest lepsze od laminowanego?
Nie ma jednej odpowiedzi, bo spełniają inne zadania. Hartowane po rozbiciu rozpada się na drobne, mniej niebezpieczne fragmenty. Laminowane po pęknięciu utrzymuje odłamki na warstwie pośredniej. Dobór zależy od miejsca montażu i rodzaju zagrożenia.

Czy Rw 42 dB wystarczy przy ruchliwej ulicy?
Samo Rw nie wystarcza do prawidłowego porównania. Trzeba sprawdzić również korekty C i Ctr oraz charakter hałasu. Dla ruchu drogowego szczególnie istotna może być wartość uwzględniająca Ctr.

Czy wymiana szyby akustycznej pomoże przy nieszczelnym oknie?
Efekt może być znacznie słabszy od oczekiwanego. Najpierw trzeba sprawdzić uszczelki, docisk skrzydła, regulację okuć, nawiewniki i połączenie okna z murem.

Czy niższy współczynnik g zawsze jest lepszy?
Nie. Niższe g ogranicza nagrzewanie latem, ale równocześnie zmniejsza zyski słoneczne zimą. Przy każdej elewacji trzeba uwzględnić orientację, powierzchnię szkła, zacienienie oraz sposób chłodzenia budynku.

Czy szyba przeciwsłoneczna mocno przyciemni pokój?
Zależy od konkretnego produktu. Dlatego g trzeba zawsze zestawić z parametrem Lt. Są szkła łączące ograniczoną przepuszczalność energii z wysoką przepuszczalnością światła, ale parametrów konkretnego pakietu nie należy zakładać na podstawie samej nazwy produktu.

Czy specjalny pakiet szybowy można zamówić do każdego dużego skrzydła?
Nie zawsze. Grubsze tafle, laminaty i rozwiązania akustyczne zwiększają masę szklenia. Producent okna musi sprawdzić dopuszczalną masę i wymiary skrzydła oraz dobrać odpowiednie okucia.

Przy zamawianiu okien zacznij nie od wyboru „najlepszej szyby”, lecz od oznaczenia na rzucie trzech problematycznych grup otworów: narażonych na uderzenie lub próbę sforsowania, wystawionych na hałas oraz mocno nasłonecznionych. Dla każdego z nich zażądaj w wycenie dokładnej budowy pakietu i odpowiednich parametrów: klasy bezpieczeństwa lub odporności szkła, Rw z C i Ctr, a przy ochronie słonecznej g i Lt. Następnie sprawdź masę pakietu i dopuszczalne obciążenie okuć. Dopiero wtedy porównuj ceny. Najdroższy błąd to dopłacić do specjalnej szyby, nie sprawdzając, czy rozwiązuje problem konkretnego okna.

Więcej informacji na: okna PCV; umów bezpłatny pomiar.

Leave a reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *